Czy powiedzieliście „zamknięcie”?

[Prowincja Belgia–Francja–Szwajcaria] To słowo, wypowiedziane niezliczoną ilość razy na całym świecie od początku tego roku i doświadczane przez tyle samo osób, spowodowało cierpienie fizyczne, socjologiczne, psychologiczne, ekonomiczne, a także różne przeciwności losu; jego skala ujawni się w kolejnych miesiącach. Przyniosło jednak wyjątkowy potok hojności, zarówno duchowej, jak i materialnej. Na krótką chwilę „obróćmy medal” (jest to jedno ze słynnych wyrażeń św. Wincentego a Paulo) i odważmy się zobaczyć „ograniczenie” z sercami pełnymi nadziei…

Ludzie w wielu miastach Francji zachęcali entuzjastycznie pracowników służby zdrowia, którzy służyli na pierwszym froncie bitwy: każdego wieczoru o godzinie dwudziestej oklaskami, radosnym dźwiękiem z improwizowanych instrumentów rozbrzmiewających na ulicach, wyrażali poparcie i solidarność oraz okazywali docenienie profesjonalizmu i poświęcenia pracowników medycznych. Mówiąc konkretniej: przynoszono im posiłki i upominki; została zorganizowana opieka nad ich dziećmi w celu odciążenia wymagań ich pracy.

Pamiętano także o tych, których praca okazała się niezbędna do przetrwania innych: kasjerzy, piekarze, śmieciarze… oni nigdy nie zaprzestali pracy.

Zostały również zorganizowane chwile relaksu, aby zachować morale. W rzeczywistości mieszkanie w apartamencie lub posiadanie ogrodu nie sprawia wrażenia “ograniczenia”. Niektóre z tych chwil były kreatywne: z balkonów lub dachów animowały gry, śpiewały popularne melodie lub grały religijne i świeckie piosenki napisane specjalnie na tę okoliczność, zapraszając innych do tańca; oddech świeżego powietrza przed powrotem do czterech ścian…

Z inicjatywy poszczególnych osób, stowarzyszeń, parafii, szkół szczególnie zwrócono uwagę na osoby narażone i odizolowane: robiono zakupy, pomagano wykonywać rozmowy telefoniczne, pisać listy, podawać posiłki, kontaktować się z usługami socjalnymi. Pracownicy służby zdrowia, klerycy seminarium i młodzież dobrowolnie zamknęli się na kilka tygodni w niektórych instytucjach, aby służyć osobom starszym i uniknąć infekcji.

Również więźniowie nie zostali zapomniani: bezpłatny numer umożliwił słuchanie ich przez 24 godziny na dobę.

Diecezja Paryska we współpracy z Urzędem Miasta stolicy i udziałem ponad 500 wolontariuszy rozdawała pakiety obiadowe dla osób bezdomnych przez 7 dni w tygodniu; ponad 1400 zapakowanych posiłków przygotowywanych było codziennie dzięki wysiłkom renomowanej szkoły średniej w Paryżu.

Wielu właścicieli odroczyło płatności czynszów najemców, a nawet anulowało opłaty za dzierżawę lokali komercyjnych…

Ale „nie samym chlebem żyje człowiek”!!! Kościoły pozostały otwarte, aby ci, którzy wychodzili na zakupy podstawowych artykułów, mogli dokonać krótkiej wizyty w dozwolonym czasie.

Wszystkie techniczne środki komunikacji zostały wykorzystane, aby przynieść pokarm duchowy: Eucharystia, która była transmitowana na żywo lub transmitowana przez radio, wszelkiego rodzaju modlitwy: uwielbienie, różaniec, adoracja Najświętszego Sakramentu, Droga Krzyżowa, rekolekcje… Na święto Zwiastowania Pańskiego (25 marca), zapalono świece i umieszczono je w oknach, a dzwony kościelne zadzwoniły w całej Francji!

Czy po okresie „ograniczenia” będziemy nadal szerzyć tę kreatywność, zaangażowanie, zapał, wiarę i zdolność do troszczenia się o innych?

Views: 1 294