Dla świętych nie ma żadnych przeszkód ani granic…

O tym, że święci, którzy cieszą się już chwałą nieba nadal są bardzo aktywni na ziemi, świadczy wiele przykładów. Oto jeden z nich, dotyczący Siostry Marty Wieckiej, szarytki ogłoszonej błogosławioną w dniu 24 maja 2008 r. we Lwowie na Ukrainie:

Z uwagi na wiek i zaawansowaną chorobę neurologiczną ojca, został on przyjęty do szpitala w bardzo ciężkim stanie z rozpoznaniem zapalenia płuc, a przyjmująca lekarka powiedziała do mnie „ zdaje sobie pan sprawę, że tato z tego nie wyjdzie?” Wykonane zdjęcie rentgenowskie potwierdziło rozległy stan zapalny obu płuc, widać było tylko górną część płuc. Tatę odwiedziła cała rodzina i najbliżsi znajomi. Przyjął Sakrament Chorych, gdyż stan był naprawdę krytyczny.

Dwa dni po przyjęciu do szpitala, w naszym kościele prowadzonym przez księży misjonarzy św. Wincentego a Paulo, głoszona była homilia, połączona z prelekcją o osobie s.Marty Wieckiej. Dostrzegłem w tym rękę Opatrzności i nie miałem wątpliwości, że nie może być mowy o przypadku. Zaopatrzony w obrazek z tekstem modlitwy i w nowennę, pojechałem po Mszy św. do szpitala i z uwagi na bardzo ciężki stan zdrowia, zacząłem „ekspresowo” odmawiać nowennę. Odmawiałem ją w ciągu dwóch dni i prosiłem właściwie tylko o łaskę dobrej śmierci, gdyż nie miałem odwagi prosić o nic więcej. Po odmówieniu nowenny, ku zdziwieniu wszystkich lekarzy, stan zdecydowanie się poprawił a po upływie dwóch tygodni tato został wypisany do domu. Nigdy nie miałem żadnych wątpliwości, że mam do czynienia z łaską uzyskaną za wstawiennictwem Błogosławionej.

Podobnych przykładów jest wiele i to z różnych krajów, co świadczyłoby o tym, że dla świętych nie ma żadnych przeszkód ani granic. A ponieważ na Ukrainie, gdzie znajduje się grób błogosławionej s. Marty Wieckiej bardzo czczone są relikwie świętych, księża misjonarze wyszli z inicjatywą peregrynacji relikwii błogosławionej siostry Marty w poszczególnych diecezjach Ukrainy. Relikwie będą przyjmowane także przez grekokatolików i prawosławnych, którzy wyrażą takie pragnienie. To wspaniały pomysł w ramach nowej ewangelizacji, gdyż przyjęciu relikwii towarzyszyć będą misje ludowe prowadzone nie tylko przez księży misjonarzy i siostry miłosierdzia ale też przez innych członków rodziny wincentyńskiej, która na Ukrainie zapuściła już mocno swoje korzenie.

Błogosławiona Siostro Marto, bądź z nami, ucz nas ekumenicznej otwartości na siebie nawzajem, wypraszaj dla każdej parafii łaskę mocnej wiary, niewzruszonej nadziej i prawdziwej miłości, która wyraża się w czynach miłosierdzia

S Anna Brzęk SM
Wizytatorka Prowincji Krakowskiej