Misja na peryferiach: dzieci „podróżnicy”

W jaki sposób katechizować dzieci cygańskie, które są ciągle w drodze? Organizujemy spotkania dla grupy wiekowej 7-12 lat (niekiedy nawet do 14 lat) oraz dla dzieci w wieku 5-8 lat. Te spotkania z Chrystusem stanowią przygodę zrodzoną w ich spojrzeniach, a stają się ciałem w ich sercach.

enfantcadèneDzieci zbierają się w każde sobotnie popołudnie w przepięknej kaplicy zbudowanej przez ich rodziny. Z zaangażowaniem odkrywają, słuchają słów Chrystusa, dowiadują się o Jego życiu i miłości do każdej istoty ludzkiej. Dziewczynki mają wiele pytań, zwłaszcza odnośnie Centrum Cadène (Dom Opieki dla osób starszych, w tym kapłanów i sióstr zakonnych), które nazywają „białym szpitalem”, a które znajduje się w Tuluzie przy alei des Etats Unis. „Czy ci ludzie są chorzy? Opuszczeni? Kto ich odwiedza? Chciałybyśmy zobaczyć się z nimi!”

Odpowiadając na ich pytania, opowiedziałam im nieco o tej instytucji, a także wyjaśniłam, dlaczego spotkanie z większością spośród podopiecznych byłoby trudne. Jednak dzieci okazywały nadal wielkie pragnienie podjęcia próby spotkania z tymi przyjaciółmi Jezusa. Tak więc od 2013 r. chodzimy do „białego szpitala” w niewielkich grupkach 3, 4-osobowych. Obecność dzieci była na początku zaskoczeniem dla opiekunów oraz niespodzianką i radością dla części mieszkańców Domu. Dziewczynki szybko nauczyły się ich imion, twarzy, potrzeb związanych z niepełnosprawnością… I wygląda na to, że zainteresowanie i podziw były wzajemne.

enfantcadène1„Siostro – zauważa dziesięcioletnia Morgane – Marie-Cath jest taka piękna!!!”. Dziecko spontanicznie dostrzega piękno serca chorej siostry. Chociaż bez słów, wyraża to jej spojrzenie i uśmiech. Rówieśniczka Morgane, Camélia mówi: „Ta siostra bez zębów… gdy patrzę w jej oczy wiem, że cieszy się ze spotkania ze mną. Biorę ją za rękę… Nie musimy nic mówić…” Z kolei Sandy wyznaje, że chciałyby dać trochę radości „rachaï” („ksiądz” w języku Romów), śpiewając refren jednej z cygańskich piosenek… „Rachaï”, słuchając jej , zaczyna płakać.

Tak więc kontynuujemy nasze wizyty w „białym szpitalu”. „Jezus uzdrowił wielu chorych, gdyż jest Bogiem”, mówi Mélodie. „My też trochę leczymy, dając im radość”.

S. Dominique SM, Prowincja Francja-Południe