Zgromadzenie jest misyjne ze swej natury

25a Zgromadzenie jest misyjne ze swej natury. Usiłuje ono zachować konieczną elastyczność i gotowość do zmiany miejsca, by odpowiedzieć na wezwania Kościoła wobec wszystkich rodzajów ubóstwa.

soeurs-228 września 1964, siostra Midon zakończyła misję dyrektorki seminarium, którą pełniła przez 23 lata. A oto słowa, które nic nie tracą ze swej aktualności, powierzone siostrom seminarzystkom w dzień jej odejścia. Jest to piękne zaproszenie do Nadziei! Jest to życie, które się udziela i otwiera na innych w perspektywie daru.

„Dobry Bóg domaga się radosnego daru. Miłujcie zatem to co On umiłował. Wy zaczynacie życie podczas gdy moje dobiega końca, i dobrze! Mogę wam powiedzieć w całej prawdzie, że Dobry Bóg nigdy nie zawiedzie waszego oczekiwania oraz to, że słowo naszego Pana
z Ewangelii: „niech ci się stanie, jak uwierzyłeś” jest prawdziwe i realizuje się. Duch Święty towarzyszy nam jako dusza naszej duszy. Kiedy oddajecie się Dobremu Bogu i wstępujecie do rodziny Świętego Wincentego, można wam w całej prawdzie z doświadczenia powiedzieć, że Duch Święty nigdy was nie opuści. Okrywa was On swoim cieniem, tak jak okrył Najświętszą Pannę w chwili Zwiastowania. Wasza przyszła posługa zależy od obecnego przygotowania. A zatem, żyjcie nieustannie w cieniu Ducha Świętego. Troszczcie się zawsze o to, by waszą wolę dopasowywać do Woli Bożej, a w ten sposób Dobry Bóg będzie błogosławił waszemu Seminarium i będziecie mogły zrozumieć dawane wam pouczenia.

Na miarę waszego posłuszeństwa, pokory, uległości ducha i jeśli będziecie nad tym pracować, będzie to światłem i mocą. Żyjecie w świecie, który nie wierzy. Powinnyście zatem być dla tego świata małym telewizorem Boga. Mam upodobanie w cytowaniu wam pięknej modlitwy Męczenniczek z Arras : „Panie spraw, abyśmy były tak mocno zakotwiczone w Twojej miłości, by nic nie mogło nas od Ciebie oddzielić”. To właśnie powinnyście czynić : pracować nad tym, by zakotwiczyć się w Jego Miłości, gdyż wówczas nic nie będzie dla was trudne.

jacuzzi-srp1Powtarzam wam to jeszcze raz, macie być małym telewizorem Jezusa. Świat tego potrzebuje, potrzebuje Chrystusa, chce zobaczyć, by uwierzyć… Potrzebuje Świętych. Dobry Bóg powołuje was, by stać się świętą i to stawanie się świętą musicie zacząć realizować już tutaj. Świat musi zobaczyć pokorę, posłuszeństwo, miłość Jezusa poprzez was. Jak wam to często powtarzam: czynimy dobro nie tyle przez to co mówimy i działamy, ile przez to kim jesteśmy. Święty Wincenty zawsze miał przed oczyma Syna Bożego! Postępujcie tak samo. Nigdy nie wolno nam utracić Jezusa sprzed oczu. Idźcie za Chrystusem. On nas pochwycił swoją Miłością. Trzeba nam odpowiedzieć na Tę Miłość poprzez Tę, która jest pełna Ducha Miłości, Najświętszą Pannę. Proście Ją o to, byście były mocno zakotwiczone w Duchu Miłości.