Z pokolenia na pokolenie

02.2016_01Z pokolenia na pokolenie Pan woła i dociera do serca każdego człowieka. Na to wezwanie miłości Siostry Miłosierdzia dają odpowiedź miłości, oddając swoje życie Bogu dla służenia Ubogim. W lutym kończy się Rok Życia Konsekrowanego trwający w Kościele od listopada 2014 r. Siostry ze Wspólnoty w Berceau [miejsca urodzin św. Wincentego] dzielą się z nami świadectwem, jak przeżyły miniony rok.

„Pan uczynił mi wielkie rzeczy. Święte jest Jego imię!” Ten Rok Życia Konsekrowanego był dla mnie okazją do dziękowania Bogu za dary, które od Niego otrzymałam. Spojrzałam w przeszłość z wdzięcznością, uświadomiłam sobie własne słabości, a to stało się dla mnie wezwaniem do nawrócenia. Pan był ze mną. On mnie prowadzi, czyni mnie szczęśliwą w służbie osobom w podeszłym wieku.

Oczekuję od Was, że obudzicie świat. Macie być prorokami, nieść światu radość i nadzieję. (por. Papież Franciszek) Rok Życia Konsekrowanego pozwolił mi pogłębić poczucie mojego życia konsekrowanego, które jest skarbem dla każdej diecezji. Radością dla mnie było odkrycie różnorodności form życia konsekrowanego w diecezjach. Dzień otwarcia Roku, który spędziłyśmy w Saint-Sever, uczestnicząc we Mszy św. w obecności relikwii św. Teresy z Lisieux oraz wielu rodzin z dziećmi z miejscowej parafii, był dla mnie wielkim przeżyciem. Dzień był naprawdę uroczysty i przepełniony atmosferą modlitwy. Obecne Siostry odnowiły swoje śluby zakonne przy relikwiarzu Świętej Teresy. W ciągu roku pojawiło się wiele propozycji spotkań i sesji, co było bardzo ubogacające. Miłym było zawsze spotkać się i pomodlić wspólnie. Ten rok umocnił nas w dawaniu świadectwa miłości Bożej tym, których spotykamy oraz w służbie najuboższym.

Rok Życia Konsekrowanego stał się dla mnie szansą większego kontaktu z osobami zakonnymi z Diecezji. Więcej się dowiedziałam o ich różnorodności i o życiu apostolskim w służbie bliźnim. Podziwiam ich kreatywną służbę pomimo starszego wieku… Dziękowałam Bogu za rozkwit życia konsekrowanego w jego różnych charyzmatach.

Rok Życia Konsekrowanego był dla mnie przebudzeniem i nowym początkiem. W tym czasie mogłam na nowo rozważyć moje powołanie Siostry Miłosierdzia, „całkowicie oddanej Bogu dla służenia Ubogim”. Największe znaczenie okazała się mieć dla mnie zmiana Wspólnoty po 58 latach życia w tym samym mieście i w tej samej klauzurze naszego domu. Obecnie jestem w miejscu narodzin św. Wincentego i odnalazłam tutaj przyjazną, siostrzaną atmosferę nowej Wspólnoty. Jestem szczęśliwa, żyję wiarą i zaufaniem, i wiem, że wszystko jest łaską, dlatego dziękuję!

Życie zakonne jest łaską oraz oddaniem się Bogu i Ubogim. Należy ono przede wszystkim do Boga i jest odpowiedzią na Jego wezwanie, odczytane w ciszy serca dotkniętego Jego miłością. Każdy z trzech ślubów ma swoje znaczenie i żaden nie jest nieracjonalny. Ubóstwo wzywa nas do pozostawienia wszystkiego dla Boga (nic nie jest naszą własnością, my tylko używamy rzeczy). Czystość odpowiada pragnieniu należenia wyłącznie do Boga. Posłuszeństwo potrzebne jest dla zachowania Reguł i Konstytucji. Stanowimy Kościół, złączony w życiu wiary i misji głoszenia Dobrej Nowiny, Ewangelii. Ślub służenia Ubogim (lubię go nazywać ślubem służenia drugiemu) można rozważać w różnych aspektach, lecz nie można o nim zapominać. Wierność Bogu, KOŚCIOŁOWI i Zgromadzeniu dzięki życiu ślubami stanowi znak, żywe świadectwo wiary.

02.2016_02Rok 2015 był dla mnie rokiem wymagającym. Zamknięcie Domu, w którym do tej pory mieszkałam, było prawdziwym sprawdzianem wiary, posłuszeństwa i nadziei. Umocnieniem był dla mnie smutek i zatroskanie mieszkających w sąsiedztwie przyjaciół. Zdali sobie bowiem sprawę z tego, jak ważna była dla nich nasza obecność i poczuli potrzebę kontynuowania życia duchem św. Wincentego. Przyjęcie przez Siostry w nowej Wspólnocie było prawdziwą radością i pomocą w podjęciu nowej misji. Rok 2015 był prawdziwie rokiem BOGA, czasem przeżytym w wierności.

„Przyjąć przyszłość z nadzieją”. Miniony rok kończy się otwarciem nowej przyszłości dla życia konsekrowanego. Papież mówi do nas: „Oczekuję, że każda forma życia konsekrowanego zada sobie pytanie o to, czego żądają od nas Bóg i współczesna ludzkość.” Jest to podstawowe pytanie, które powinniśmy sobie zadać, aby móc odpowiedzieć na potrzeby dzisiejszego świata. Codzienne wiadomości zaciemniają horyzont informacjami pełnymi ludzkiej przemocy. Lecz na świecie są także ludzie pracujący na rzecz odrodzenia pokoju tam, gdzie panuje wojna, którzy dążą do pojednania tam, gdzie jest nienawiść, którzy odbudowują relacje tam, gdzie zostały one zniszczone. Także my staramy się żyć odwagą miłosierdzia w służbie najbardziej opuszczonym.