PODRÓŻ NADZIEI DLA RODZINY AHMEDA

Focus_June_16_01Z okazji trwającego Jubileuszu Miłosierdzia, Siostry z Prowincji Sardynii odpowiedziały na apel Papieża Franciszka skierowany do parafii, wspólnot religijnych, klasztorów i sanktuariów całej Europy, aby w konkretny, właściwy dla  Ewangelii sposób przyjęły u siebie chociaż jedną rodzinę uchodźców. Nasza Przełożona Generalna zachęciła Prowincje Europy do przemyślenia papieskiego apelu, który całkowicie harmonizuje z charyzmatem Zgromadzenia. Czujne i uważne na znaki czasu, by rozeznawać i demaskować głębokie przyczyny ubóstwa, biorąc pod uwagę pojawianie się jego nowych form, jesteśmy wezwane do dawania skutecznych, nieustraszonych, a nawet ryzykownych odpowiedzi wymagających odwagi Miłosierdzia (Dok. Miedzykonwentowy 2015-2021, str. 15).

W obliczu tragedii dziesiątek tysięcy uchodźców, uciekających przez groźbą śmierci z powodu wojny lub głodu, drogami prowadzącymi ku nadziei życia, Ewangelia, Kościół i Zgromadzenie stawiają przed nami wyzwanie do bycia bliźnimi dla najmniejszych i najbardziej opuszczonych. Naszym pragnieniem jest dawać emigrantom „konkretną nadzieję” i świadczyć wobec innych o tym, że dzięki pomocy i wsparciu, jakie daje się tym rodzinom, mają oni szansę rozwoju i przezwyciężenia ubóstwa.

Focus_June_16_02Dla rodziny Ahmeda podróż nadziei rozpoczęła się 18 lutego, gdy wspólnota Sióstr Miłosierdzia otworzyła swoje drzwi przed nim, jego żoną Ayshą i synkiem Omarem. W tym właśnie momencie Ahmed zdał sobie sprawę, że wreszcie stało się możliwym rozpoczęcie nowego życia, chociaż z dala od ojczyzny. W momencie pisania tego świadectwa, rodzina powiększyła się już o 15-dniową Khadiję, a uśmiech na twarzy 31-letniej mamy i 36-letniego ojca wyraża nadzieję na nową przyszłość w kraju, który wydaje się im już nieco mniej obcy, niż przed dziesięcioma miesiącami, gdy przypłynęli do portu Cagliari na Sardynii. Nie było wówczas najwyraźniej „marzeniem Europy”, aby ich tu przywitać.

Focus_June_16_04Opatrzność sprawiła, że przy ulicy dei Falconi, tej samej, przy której znajduje się Dom Prowincjalny Sióstr Miłosierdzia – „Mater Nostra”, znalazło się mieszkanie zajmowane poprzednio przez Arcybiskupa Giuseppe Mani. To w tym mieszkaniu od kilku miesięcy przebywa rodzina Ahmeda pochodząca z Ghany, która z powodu wojny uciekła z Libii na tratwie. W Trypolisie, stolicy Libii, Ahmedowi udało się znaleźć pracę i utrzymywać życie rodzinne na dość dobrym poziomie, jednak z obawy przed wojną musieli i stamtąd uciekać. Teraz pomagamy im w znalezieniu docelowego miejsca zamieszkania i w zaaklimatyzowaniu się w naszym społeczeństwie; mały Omar uczęszcza już do naszego przedszkola. Staramy się stworzyć sieć przyjaciół i współpracowników, którzy umożliwiliby znalezienie pracy dla Ahmeda i jego żony.

Focus_June_16_03Projekt związany z mieszkaniem, zapoczątkowany i promowany przez wszystkie wspólnoty lokalne Sióstr Miłosierdzia na Sardynii, realizowany jest wspólnie z miejscowym Caritasem przez okres sześciu miesięcy i może być przedłużony na następne pół roku.

Jak mówi Papież Franciszek: „Miłość zaraża, roznamiętnia, niesie ryzyko i angażuje!” (15 lutego 2015, Homilia papieska do Kardynałów). W międzyczasie dwie inne rodziny zostały przyjete przez dwie miesjcowe wspólnoty. Rodzina z Nigerii znalazła schronienie w Quartu Sant’Elena, a rodzina z Ghany – w Domu św. Ludwiki w Sassari.

W naszej Prowincji staramy się wprowadzać w życie treść Dokumentu Międzykonwentowego, który zachęca, by trwać w Chrystusie, kochać, służyć, żyć z najuboższymi i iść razem na peryferie świata. Niech pasja dla Chrystusa i Ubogich zawsze kieruje naszymi postawami i wyborami.

Siostry Miłosierdzia z Prowincji Sardynii

(fragmenty zaczerpnięto z artykułu na stronie Unione Sarda)