Niedawna wizyta Papieża Leona XIV w Hiszpanii, która odbyła się w dniach 6–12 czerwca, była wydarzeniem pełnym poczucia wspólnoty, nadziei i wezwaniem do odnowienia wiary w sercu świata. W Madrycie, Barcelonie i na Wyspach Kanaryjskich Siostry Miłosierdzia oraz inni członkowie Rodziny Wincentyńskiej, w tym Wincentyńska Młodzież Maryjna (VMY), byli obecni, aby przyjąć przesłanie Ojca Świętego i ponownie je odczytać w świetle charyzmatu wincentyńskiego.

W Madrycie imponujący był widok tak wielu młodych ludzi zgromadzonych z entuzjazmem, by powitać Papieża, celebrować swoją wiarę i dzielić się nią z radością. Czuwanie ukazało młodzież, która – wykraczając poza siłę oddziaływania wielkiego wydarzenia – pragnęła celebrować swoją wiarę i usłyszeć słowo zdolne nadać kierunek życiu. Następnego dnia Eucharystia z okazji Bożego Ciała zgromadziła ponad milion osób, uwidaczniając wiarę, która wychodzi na ulice i gromadzi się wokół Chrystusa. Również inne spotkania ze wspólnotą chrześcijańską przypomniały, że Kościół nie może pozostawać zamknięty w sobie. Dla Sióstr Miłosierdzia, dla WMM i dla całej Rodziny Wincentyńskiej Madryt pozostawił jasne przesłanie: żyć wiarą radosną, otwartą i misyjną, celebrowaną przed Panem i rozprzestrzenianą poprzez bliską obecność, pokorną służbę i codzienne zaangażowanie.

W Barcelonie motto wizyty znalazło szczególnie wymowny wyraz w bazylice Sagrada Família oraz w poświęceniu Wieży Jezusa Chrystusa. Skierowanie naszego wzroku ku Chrystusowi nie oznacza odwracania się od rzeczywistości, lecz naukę patrzenia na świat Jego oczami. Dlatego też, obok piękna i symbolicznej wymowy bazyliki, spotkania z osobami pozbawionymi wolności oraz z przedstawicielami inicjatyw charytatywnych i pomocy społecznej przypomniały, że wiara chrześcijańska najlepiej wyraża się poprzez bliskość wobec cierpiących. Dla Rodziny Wincentyńskiej Barcelona była przesłaniem łączącym kontemplację i służbę: patrzeć na Chrystusa, aby potem rozpoznać Go w obliczu każdej osoby będącej w trudnej sytuacji.

Na Wyspach Kanaryjskich wizyta skupiła się na jednej z najgłębszych ran naszych czasów: migracji. Nad morzem, w Arguineguín, Papież przypomniał, że przybywają tam ludzie zranieni i pozbawieni niemal wszystkiego, ale nigdy swojej godności. Jego słowa były wezwaniem, by przestać postrzegać migrantów jako liczby czy problemu, a uznać ich za braci i siostry. Dla Sióstr Miłosierdzia, obecnych na tak wielu frontach ubóstwa, przesłanie to potwierdza sedno misji: przyjmować, towarzyszyć i bronić godności każdej osoby.

Ta wizyta pozostawia nam proste i wymagające zaproszenie: abyśmy podnieśli wzrok ku Chrystusowi, by następnie iść na spotkanie naszych braci i sióstr, z pokorną i konkretną miłością.




